mysl4

Maryja a Duch  Święty 

        Relacja Ducha Świętego i Matki Najświętszej jest osobową relacją miłości. Jest to miłość, jaką Bóg – Stwórca obdarza swoje stworzenie. W Maryi Duch Święty realizuje swoje arcydzieło. To Ona jest Jego największym osiągnięciem i Jego chwałą. - Oblubienica Ducha Świętego.      

         Duch Święty zajmował w duszy Maryi miejsce Mu należne. Mógł więc bez przeszkód prowadzić swoje dzieło – to jest: odtwarzać w Niej życie  Chrystusa, Jego rysy duchowe, Jego stany psychiczne, Jego charakter. Maryja mogła więc myśleć jak Chrystus, chcieć jak Chrystus, postępować jak Chrystus.  – W Maryi jaśniały cnoty Jezusa, ponieważ była uległa i poddana Duchowi Bożemu – jak żagiel na wietrze. Cała radość Ducha Świętego, mieszkającego w sercu Maryi, polegała na tym, że mógł Ją taką pokazywać Ojcu Niebieskiemu, a Ojciec widział w Niej swego Jedynego Umiłowanego Syna. Kochał Ją więc jak swego Syna i dał Jej się cały, czyniąc Ją współdziedziczką wszystkich dóbr niebieskich.              

         Otwarcie na działanie Ducha Świętego wymaga od nas  spełnienia szczególnych warunków. Należy najpierw uświadomić sobie taką konieczność. Następnie potrzebny jest odpowiedni klimat. Tworzy go uciszenie, umiarkowanie i łagodność. Każda przesada, brak opanowania, jakakolwiek zachłanność, nawet jeśli dotyczy spraw Bożych, staje się przeszkodą dla pełnych pokoju inspiracji Ducha Świętego. On obdarza swoimi darami tylko dusze ciche i pokorne, świadome własnej słabości i ograniczeń. Warunkiem tego uciszenia jest zgoda na tzw. Małą świętość, będącą szukaniem doskonałości, do jakiej człowiek został powołany. Pod wpływem łaski Boga, naturalna ambicja i surowość okazywana sobie, powoli przekształca się w życzliwe zrozumienie siebie i innych. Umiejętność panowania nad sobą w każdych warunkach chroni przed stanem rozproszenia mocy serca. Oto w pełnym uciszeniu dusza zyskuje wrażliwość Anioła na poruszenia Ducha Świętego. W każdym zdarzeniu i jakiejkolwiek sprawie wyraźnie odczuwa Jego inspiracje. Kwestią dobrej woli człowieka jest czy posłucha dobrej rady. Kto posłuszny jest Duchowi Świętemu, przynosi pokój zarówno innym, jak i samemu sobie.

         Owoce, czyli znaki obecności Ducha Świętego w człowieku, wymienia św. Paweł: „miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie” (Ga 5,22). Jeżeli jesteśmy gwałtowni, agresywni, skoncentrowani na samych sobie i nieczuli na problemy innych – nie łudźmy się, że mieszka w nas Duch Święty.

 

Refleksja:               

Bóg pierwszy mnie umiłował i to domaga się pełni porywu mojej duszy. Do Niego należy napełnić moją duszę darami i charyzmatami, do mnie – przekazać każdą otrzymaną łaskę, każde światło. Do Niego – nasycić mnie, do mnie – dzielić się z moimi braćmi i siostrami. Do Niego – zalać mnie jak górski potok, który żłobi swe łożysko w skale, aby rozlać się następnie na sąsiadujące równiny; do mnie – ofiarować Mu duszę otwartą, pozbawioną ludzkich zamysłów, wyzutą z samego siebie.

Duch Święty, przenikający serce Maryi, kształtował w Niej modlitwę, która podoba się Ojcu. On sam – Duch Przenajświętszy – modlił się w Niej według upodobania Ojca. „Ojcze, w imię Jezusa, daj mi swego Ducha” – to była Jej modlitwa.                                                                                                             

Wszystko inne nie zależało już od Niej, lecz od Ducha Świętego.       

Ta droga stoi otworem dla każdego z nas.

Czy jesteś gotowy, by pozwolić obdarować się Duchowi Świętemu?

              

Modlitwa:

„Boże, Ty przygotowałeś w Sercu Najświętszej Maryi Panny godne mieszkanie dla Ducha Świętego, spraw, abym za wstawiennictwem Najświętszej Dziewicy stał  się Świątynią Twojej Chwały”.

Razem z Maryją Oblubienicą Ducha Świętego poproszę:

Przyjdź Duchu Święty,

przyjdź w natchnieniu dobrym,

niech myśli prowadzą do źródeł życia.

Bądź, Duchu Święty, moim  Przewodnikiem.

                                                            Rozwżania s.Miriam Szyszka sł.M.

opracowała s.Julita sł.M.    

Początek strony